W krainie gejowskiej szczęśliwości

16 listopad 2009

Jeśli jeszcze nie masz tej książki, czym prędzej udaj się do księgarni i kup ją.Naprawdę warto!

Zaraz gdy ją otworzysz, przeniesiesz się w sam środek gejowskiej szczęśliwości, w przestrzeń gejowskich dyskotek, klubów, saun i pikiet, poczujesz zapach spoconych ciał i dostrzeżesz dyskretne mrugnięcia okiem mniej lub bardziej atrakcyjnych facetów. Ale usłyszysz też kompozycje Szymanowskiego, przypomnisz sobie nowele Iwaszkiewicza a wreszcie kupisz kilkanaście nowych plotek z miasta.

Recenzja Walpurga na portalu Gejowo.pl