WP.pl - Gej, lesbijka, ojciec, córka, literatura i prawdziwe życie

23 kwiecień 2009

To zdecydowanie nie jest komiks dla każdego. Jego zrozumienie wymaga wysiłku, czasami nawet sporych nakładów pracy. Warto jednak po niego sięgnąć, by przekonać się jak wiele można osiągnąć w tym medium, jak dojrzałe ono jest i jak trudną problematykę może poruszać. To po Mausie Spiegelmana, Persepolis Satrapi czy American Splendor Harveya Pekara kolejne dzieło, które pokazuje, że komiksowy autobiografizm to nie fanaberia rysowników, ale ważny kierunek w rozwoju medium. Ostentacyjnie odrzucając komiksową umowność i sięgając do doświadczeń najbardziej od niej odległych – prawdziwych, sprawdzalnych faktów autobiograficznych, twórcy komiksowi dali kiedyś wyraźny znak, że czas by komiks dorósł. Dziś Fun Home to dowód na to, że etap dorastania komiks już dawno ma za sobą. 

O Fun Home na Wirtualnej Polsce pisze Tomasz Pstrągowski. Całość tutaj.